Actions

Work Header

Kołysanki do snu

Work Text:

- Mistrzu, jak myślisz - gdybyś nie został Jedi, kim byś był?
W drzwiach do pokoju Obi-Wana zatrzymał się Anakin.
- Skąd takie pytanie? - starszy mężczyzna nie krył zdziwienia i uniósł pytająco brew.
- Po prostu... zastanawiam się nad tym - chłopak wzruszył ramionami.
Obi-Wan spojrzał na Padawana i podrapał się po brodzie. Jakby nie patrzeć, to dzieciak zadał dobre pytanie.
- Cóż... Nigdy nie myślałem w tej kategorii, więc trudno mi odpowiedzieć na pytanie.
- A gdybyś się teraz zastanowił, Mistrzu?
- Myślę, że mógłbym zostać mechanikiem na jakimś statku. Mechanicy zawsze się przydają.
- Dziękuję za odpowiedź, Mistrzu - Anakin kiwnął głową i wybiegł szybko z pokoju, pozostawiając Kenobiego w lekkim osłupieniu.
Skąd temu dzieciakowi biorą się takie pytania?
W sumie to nie dzieciakowi... Anakin ma piętnaście lat, to już nastolatek...
Jedi podniósł się z łóżka, na którym siedział i podszedł do okna, zastanawiając się czy tak naprawdę zostałby tym kim powiedział wcześniej. Jest przecież tyle pasjonujących zawodów... Są rzemieślnicy, handlarze, artyści...
Do tych ostatnich Obi-Wan nadawał się chyba najlepiej. Mało kto o tym wiedział, ale potrafił grać zaskakująco pięknie na fortepianie*.
Grał, gdy tylko miał okazję, jednak ta nie zdarzała się zbyt często.

Nie. Nie zostałbym mechanikiem. Zostałbym muzykiem grającym kołysanki do snu.

 

 

*znaczek dlatego, że nie mam pojęcia czy w SW istniało takie coś jak fortepian, ale na pewno mieli coś podobnego.