Actions

Work Header

Potajemny odpoczynek (pastisz utworu Anka)

Work Text:

Nie mów mu o mnie nic
Nie mów mu o mnie nic a nic
Posiedzę sobie tam
Kiedy awaria jest
i sprzątać już nie ma gdzie,
i tak robotę majster da

Czuwa nad tobą czy świt, czy zmierzch
Wzrokiem kamery pilnuje się
Kiedy kanapkę jesz, schowaj się, bo
zaraz upomni cię – jak mąż

Nie mów mu o mnie nic
Nie mów mu o mnie nic a nic
Spokojnie sobie zjem
Kiedy awaria jest,
bym naprawiła, lecz,
no cóż, za bardzo nie znam się

Czuwa nad tobą czy świt, czy zmierzch
Wzrokiem kamery pilnuje się
Kiedy kanapkę z ogórkiem znów jesz,
lepiej jest schować twarz – ja wiem